9-tego stycznia 2018 roku odbyła się 25 edycja Paszportów Polityki – nagród, które co roku są przyznawane młodym twórcom w siedmiu różnych kategoriach. Wydarzenie miało miejsce w warszawskim Teatrze Wielkim, transmisję przeprowadził TVN. Oczywiście jak co roku na gali pojawiło się mnóstwo gwiazd – aktorów, muzyków, prezenterów telewizyjnych. Prowadzącymi byli: Grażyna Torbicka oraz redaktor naczelny tygodnika „Polityka”, Jerzy Baczyński.

Koniec suchych faktów. W tym roku miałam okazję być na gali i chciałam Wam, jako naoczny świadek, opowiedzieć coś niecoś o ceremonii wręczenia Paszportu Polityki w dziedzinie literatury. Taka mini-relacja 😉 . Może ktoś z Was oglądał to wydarzenie w telewizji, to wie, co mniej więcej się działo. Dla tych, którzy nie mieli okazji oglądać transmisji ani uczestniczyć w gali – Paszport w dziedzinie literatury został wręczony jako drugi, zaraz po wręczeniu nagrody w kategorii „Film” (którą, notabene, otrzymała Jagoda Szelc). W tym roku nagrodę wręczały, razem z dziennikarzem/dziennikarką redakcji „Polityki”, osoby wybitne w danej dziedzinie – w przypadku literatury był to Wiesław Myśliwski, autor takich książek jak: „Kamień na kamieniu”, „Klucznik” czy „Widnokrąg” (za który otrzymał nagrodę Nike).

Wiesław Myśliwski, na pytanie, co było dla niego najważniejsze w ciągu ostatnich 25 lat, odpowiedział: „Najważniejsze jest to, że istnieje literatura”. W czasach, gdy poziom czytelnictwa dramatycznie spada, jak najbardziej zgadzam się z tym stwierdzeniem. A Wy?

Jak pisałam na Facebooku, wytypowano trzech nominowanych do nagrody, a byli to: Anna Cieplak (za książkę „Lata powyżej zera”), Marcin Wicha („Rzeczy, których nie wyrzuciłem”), Paweł Sołtys („Mikrotyki”).


 

 

 

 

 

 

 

 

Zwyciężył, tak jak przewidywałam, Marcin Wicha, który w przemowie po odebraniu nagrody powiedział: „Chciałbym podziękować wszystkim, którzy czytają książki”.

 

 

 

 

Sama niedługo zamierzam zabrać się za lekturę książki Marcina Wichy, a tymczasem, jako drobny „bonus do mini-relacji”, mam dla Was kilka zdjęć „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” 😀 .

Napisz komentarz