Autor: Blaža Popović Gatunek:
Ocena

Wszyscy fani tenisa znają to nazwisko: Djoković. Można go lubić lub nie, ale każdy zna jego nazwisko i osiągnięcia. To absolutny fenomen, a dzięki jego pierwszej polskiej biografii, możemy dowiedzieć się, jak wielki.

Jedną z moich pasji jest tenis. Od wielu lat w niego gram, później zaczęłam także oglądać mecze „na szczycie” ATP i WTA. Choć moim ulubionym tenisistą jest Rafael Nadal, to coraz bardziej zaczynam lubić też Djokovica. Oczywiście jakieś tam urywki z początków kariery Serba do mnie dotarły, ale tak naprawdę za dużo o nim nie wiedziałam. Niestety tenis jest w Polsce dużo mniej znany niż chociażby piłka nożna (którą też kocham całym sercem) albo skoki narciarskie. Następstwem takiego traktowania „białego sportu” jest prawie całkowity brak biografii słynnych tenisistów na naszym rynku. Doszło do tego, że aby dostać biografię Nadala, musiałam ją zakupić w języku angielskim. Swoją drogą, to dobra okazja do poćwiczenia języka. Ale jeżeli ktoś koniecznie chciałby taką biografię po polsku… no, to byłby problem. Dlatego cieszę się, że wydawnictwo „Planeta” zostało powołane do życia i jako swój debiut na rynku od razu wypuściło biografię Djokovica. Moje uznanie!

Teraz kilka słów o samej książce: jest świetna. Jak już pisałam w postach na Facebooku, mogę ją z czystym sumieniem polecić (nie tylko fanom sportu). Blaža Popović przygotował ją naprawdę rzetelnie, z aptekarską dokładnością prześledził szczegóły kariery Djokovica, przypomniał detale meczów, w których Serb grał i zwyciężał (lub przegrywał). Wiem, że długie opisy meczów, punktacji i kolejnych uderzeń mogłyby część osób zanudzić na śmierć, ale mnie to na szczęście nie dotyczy. Z radością zgłębiałam szczegóły kolejnych turniejów, w których Djokovic brał udział na przestrzeni lat.

Oczywiście w książce przytoczonych jest wiele wypowiedzi zarówno rodziny, trenerów i zawodników, jak i samego Novaka. To, wspaniałe zdjęcia i wiele innych szczegółów tworzy naprawdę wspaniałą, ciekawą pozycję, na którą warto wydać każdy zaoszczędzony grosz 😉 .

Blaža Popović stworzył niesamowitą okazję dla „zwykłych” ludzi, aby poznali karierę sportowca „od podszewki”. Bo przecież tenis to nie jest tylko wejście na kort, odbicie paru piłek i zejście. A potem w domu najedzenie się chipsami i czekoladą i popicie colą. Czasem mam wrażenie, że cała ta „otoczka” towarzysząca sportowcowi codziennie zajmuje więcej czasu i siły niż sam sport. Tym bardziej podziwiam zawodowych graczy za wytrwałość i umiejętność podejmowania tak ciężkiej pracy.

Powiem szczerze, że historia Djokovica to ogromny „kop motywacyjny”, przynajmniej dla mnie. Przykład, że mimo nawet najcięższych okoliczności możesz dotrzeć na sam szczyt. Kto by pomyślał, że ten mały chłopiec, któremu podczas treningów akompaniowały odgłosy bombardowań, w którego nikt poza najbliższą rodziną i trenerką nie wierzył, zostanie kiedyś numerem jeden i zdobędzie wiele tytułów wielkoszlemowych? Że będzie największą dumą swojego kraju? To, jak Novak spełnił swoje marzenie o zostaniu tenisistą z czołówki, może dodać nam odwagi, że wszystko jest możliwe. Liczy się tylko ciężka praca i pragnienie zwycięstwa.

Dzięki lekturze tej pasjonującej biografii lepiej poznałam nie tylko Djokovica, ale i wielu innych, słynnych tenisistów. Niektórzy już dziś nie grają, a inni wprost przeciwnie. Przede wszystkim, tak jak obiecało wydawnictwo, wiele razy spotkałam na kartkach książki mojego idola, Rafę Nadala. Dowiedziałam się dużo o jego wcześniejszej karierze, no i o meczach z Djokovicem.

Tak więc, jeżeli jeszcze się wahacie, to powinniście wyzbyć się wszelkich wątpliwości i jak najszybciej popędzić do księgarni po „Zwycięzcę”. Naprawdę warto! Aha, i oczywiście kibicować Novakowi podczas trwającego właśnie Australian Open. Jego mecz już niedługo!

 

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu „Planeta”.

komentarze 2.

  1. Anna Maria napisał(a):

    Dziękuję za Informacje o tej ciekawej książce, bardzo chętnie do niej zajrzę:)

Napisz komentarz